Strona głównaAktualnościZagubiony w lesie w nocy senior, bezpiecznie trafił do zaniepokojonej rodziny.

Zagubiony w lesie w nocy senior, bezpiecznie trafił do zaniepokojonej rodziny.

Czasem wystarczy spokój, cierpliwość i zwykła ludzka uważność, aby ktoś mógł bezpiecznie wrócić do domu. W mroźną sobotnią noc, gdy stres i bezradność brały górę, kamiennogórscy policjanci pokazali, że policyjna służba to przede wszystkim pomoc drugiemu człowiekowi. Dzięki ich determinacji i empatii zagubiony w lesie w nocy senior, bezpiecznie trafił do zaniepokojonej rodziny.

Z soboty na niedzielę (31 stycznia/1luty) około godziny 1:30 w nocy, policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze przemieszczali się patrolując teren Krzeszowa i wtedy jeden z samochodów jadący z naprzeciwka próbował ich zatrzymać, mrugając światłami.

W środku znajdowało się zdenerwowane małżeństwo, które od kilku godzin poszukiwało 64-letniego ojca kobiety. Mężczyzna z gminy Lubawka miał wyjechać wieczorem z domu po żonę na stację PKP do Sędzisławia i zgubić się w trakcie jazdy. Zgłaszający stale utrzymywali kontakt telefoniczny z zagubionym seniorem, natomiast nie byli w stanie ustalić, gdzie się znajduje.

Policjanci próbowali w rozmowie różnych metod aby znaleźć punkty odniesienia, jednak okazało się to bardzo trudne. Patrole przeanalizowały możliwe drogi przejazdu i sprawdzały je po kolei, według wskazówek zagubionego seniora – Krzeszów, Marciszów, Antonówka. Poinstruowali również mężczyznę aby uruchomił silnik, ogrzewanie oraz światła w samochodzie i nie oddalał się od niego, a także aby co jakiś czas naciskał klakson.

Podczas gdy policyjne patrole nie ustawały w poszukiwaniu 64-latka, dyżurny jednostki wykazał się ogromną cierpliwością i krok po kroku instruował przez telefon seniora, w jaki sposób przesłać swoją lokalizację rodzinie. Dzięki temu uporowi mundurowi mieli zawężony obszar poszukiwania i jak się okazało, mężczyzna znajdował się przy Betlejem w Krzeszowie. Kiedy policjanci odnaleźli 64-latka, nadal był rozkojarzony i nie pamiętał, co tak naprawdę się wydarzyło.

Następnie policjantom wraz z rodziną przybyłą na miejsce, udało się wyciągnąć zakopany w śniegu samochód. Mężczyzna bezpiecznie trafił pod opiekę bliskich.

To kolejny przykład na to, że kamiennogórscy policjanci są zawsze tam, gdzie potrzebna jest pomoc – niezależnie od pory dnia, warunków i okoliczności, stawiając na pierwszym miejscu życie i bezpieczeństwo drugiego człowieka.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kamiennej Górze młodszy aspirant Katarzyna Trzepak

spot_img
spot_img

Musisz przeczytać