Ukradł kiełbasę i napój, a butelkę alkoholu rozbił w trakcie szarpaniny z pracownicą sklepu. Kamiennogórscy dzielnicowi szybko namierzyli i zatrzymali 30-latka, który w weekend dokonał kradzieży rozbójniczej w jednym ze marketów w Kamiennej Górze. Teraz grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.
W sobotę (14 lutego) popołudniu w jednym z marketów na terenie Kamiennej Góry doszło do kradzieży rozbójniczej. Mężczyzna dokonał kradzieży produktów spożywczych oraz alkoholu, a następnie w celu utrzymania się w posiadaniu tych rzeczy i uniknąć złapania, użył siły, szarpał i odepchnął pracowniczkę sklepu.
Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, jednak jego tożsamość była znana mundurowym. Natychmiast rozpoczęli działania, mające na celu ustalenie miejsca jego przebywania. Już kolejnego dnia z rano dzielnicowi Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze zatrzymali 30-latka w jednym z mieszkań na terenie miasta.
Podczas rozmowy mężczyzna przyznał się, że udało się mu się ukraść kiełbasę oraz napój, jednak podczas szamotaniny butelkę alkoholu rozbił. 30-latek trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnie usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej.
To przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kamiennej Górze młodszy aspirant Katarzyna Trzepak


