Święta Góra w Lubawce – miejsce cudów i biznesu

5
1094

Ruiny kalwarii na Świętej Górze w Lubawce tworzą unikatowy klimat i są fascynującym zabytkiem. W drodze na szczyt towarzyszą nam ruiny i pozostałości po budowlach sakralnych, których historia zaczyna się w wieku XVIII. Miejsce to stało się istotnym punktem pielgrzymkowym oraz turystycznym. Jednak czy w tym przypadku faktycznie chodziło tylko o aspekt religijny? Zapraszamy do wirtualnej podróży.

Odcinek powstał przy współpracy z regionalistą, przewodnikiem, właścicielem strony internetowej wyszedlzdomu.pl https://wyszedlzdomu.pl/​ – Piotrem Jochymkiem

Szczególne podziękowania kierujemy do Krzysztofa Sopaty, który pomógł nam w publikacji zdjęć do materiału. Zapraszamy na fanpage https://www.facebook.com/LubawkaLiebau

Partnerem odcinka jest redakcja Lubawka https://www.facebook.com/redakcja.lub…

Nasze podróże możecie wspierać dzięki patronite.pl.https://patronite.pl/profil/450391/za…​ Każdy patron otrzymuje od nas unikatowe pamiątki w postaci voucherów, koszulek, vlepek oraz kodów rabatowych na różne usługi i produkty.

Źródło: ZaHistoryzowani

5 KOMENTARZE

  1. Piękny film! Opowiada o mojej rodzinnej Lubawce, położonej na samej granicy z Czechami, na Dolnym Śląsku. W Lubawce się urodziłem. Pamiętam nie tylko kapliczki na Świętej Górze z czasów ich świetności, ale wszystkie inne kościoły i zabytki kultu sakralnego dawnych jej mieszkańców i to nie tylko kościoła katolickiego, ale i innych wyznań.

    Nie czekajmy na lokalne władze, czy na unijne pieniądze! Odbudujmy z prywatnych danin i funduszy złożonych przez prywatnych ludzi. Już pisałem na stronie bodajże Lubawczanie, że jestem chętny dołożenia swojej własnej cegiełki na ten cel i wierzę, że będzie takich jak ja chętnych do złożenia finansowej pomocy setki, jeśli nie tysiące; i to nie koniecznie tylko z okolic Lubawki, czy nawet tylko z Polski.

    Nadpisałem wtedy, pod moimi własnymi zdjęciami zniszczonego pomnika „Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus” w Jej rękach, ze szczytu na Świętej Górze, te oto słowa, które zostały jakby niezauważone, a które nadal podtrzymuję!

    Szkoda że nikt jak dotąd na ten mój apel nie odpowiedział…

    Oto ten tekst:

    [ Może jednak by się dało ten zniszczony i zamieniony w gruzy posąg ze Świętej Góry odrodzić od podstaw, albo sklonować (by użyć tego nowoczesnego słowa), na podstawie starych zdjęć i rycin i postawić w tym samym miejscu co kiedyś, by nam w Lubawce /dawny Liebau/ znowu królowała? Jeśli znalazłby się ktoś zamieszkujący w mieście Lubawka lub niedalekiej okolicy, kto podjąłby się tego szlachetnego dzieła odbudowy poprzez stworzenie jakiejś grupy, czy stowarzyszenia, które zajęłoby się tą akcją-ideą odbudowy, jestem w stanie zadedykować $5,000.- wkładu założycielskiego, nazwijmy to wstępnie Fundacji Matki Bożej Lubawskiej. Jestem dozgonnym dłużnikiem Najświętszej Maryi Panny, za te wszystkie błogosławieństwa, którymi mnie w ostatnich latach obdarzyła i nadal nieustannie mi ich udziela. Nie jestem jednak w stanie wykonać tego przedsięwzięcia sam i na własną rękę. Nie mieszkam w Lubawce, ale się tam urodziłem. Pomyślałem, gdyby znaleźli się inni kontrybutorzy, w znaczeniu współinicjatorzy czy dawcy na ten cel, to może wspólnymi siłami można by coś zapoczątkować. Później być może przyszły by kolejne projekty, włącznie z kapliczkami, ogrodem oliwnym, czy już właśnie wspomnianym tu Florianem? A może istnieje już taka fundacja?

    Panowie Kowalski, Sopata, Rżany… i inni oferują nam tyle wspaniałych poniemieckich zdjęć z czasów przedwojennej wielkości Lubawki/Liebau/ i byłej Drogi-Kalwarii na szczyt Świętej Góry w Lubawce… Może można by tym projektem zainteresować potomków byłych mieszkańców tej ziemi mieszkających w Niemczech? Sprawa warta jest myślę zastanowienia. Wiem że będzie zapewne wielu przeciwników tej idei, ale gdyby projekt się udał, nasza Święta Góra mogłaby przyciągać nie tylko zwolenników sportów zimowych. Pielgrzymki do Krzeszowa zbaczały by lekko z trasy by wpaść z wizyta także do Lubawki. Nie wspominając już nawet o innych duchowych korzyściach dla mieszkańców Lubawki i okolicy.

    Może by tak któryś z tych panów, których tu wymieniłem spróbował swych sił? Jest przecież tylu innych ambitnych młodych ludzi, że wspomnę tylko pana Rafała Czurę.

    Oto link do mojego albumu ze zdjęciami z Dearborn Hts. i krótki cytat, w którym nadmieniłem Lubawkę, w moim wpisie opisującym perypetie tamtejszej Maryi Panny:

    https://www.facebook.com/media/set/?vanity=kazaskoczen&set=a.4176815765675987&__cft__%5B0%5D=AZV1GtDmawNmtDAyOAMx7i7mf3tp9soApebeHiXQ8XYCDwAyYQ9aIaXRtMRDGDW7LMG9pYYeAZeonMGhxl1YO3oUM6q2K_0Zw-zPFvnVeOrmvz36JjwB2gkbvT1JZZvXRj6fb0y5DigBbYfvOQXQtVgsV6v446JDmB0F0RPSB6RIig&__tn__=-UC%2CP-y-R

    Dodam tu jeszcze tylko coś dla przyjaciół z mojej rodzinnej Lubawki. Trzeba by, żeby powróciła także na swoje dawne miejsce, Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus ze szczytu na Św. Górze w Lubawce. 🤞 ]

    • Panie Kazimierzu można by wiele ale tego muszą chcieć nie tylko ludzie ale i stowarzyszenia .Obecne i wydaje się być tym aż tak zaangażowane a szkoda bo jest to nasza perełka.

  2. Fantastyczny dokument i przypomnienie o historycznym powstaniu tej jakże wspaniałym i nawet ideologicznym miejscu !!! Być może jakimś cudem drgnie serce wspaniałego sponsora i zaangażowanie miłośników historii a odbudowanie stanie się faktem!!! Super !!!

  3. Popieram wszystkie inicjatywy związane z odbudową Św.Góry i przywróceniem jej do dawnej świetności!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj